Wiadomości tygodnia

Tragiczny wypadek w Dęblinie

Policjanci z Ryk wyjaśniają okoliczności tragicznego wypadku, do którego doszło wczoraj po południu na drodze ...

Czytaj więcej

Ćwiczenia taktyczne Terytorialsów w powiecie puławskim i ryckim

6 i 7 kwietnia br. Terytorialsi z 22 batalionu lekkiej piechoty z Dęblina będą szkolić ...

Czytaj więcej

Odjazdowy weekend z motoryzacją – Moto Session 2019

Ryk silników, pisk opon, błysk karoserii, nowości prezentowane przez dealerów, zapierające dech w piersi pokazy, ...

Czytaj więcej

OGŁOSZENIE O KONKURSIE

Burmistrz Miasta Dęblin ogłasza konkurs na stanowisko Dyrektora Zespołu Szkół Ogólnokształcących w Dęblinie Ogłoszenie z ...

Czytaj więcej

E-Deblin
E-Deblin
E-Deblin
Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Droga na szczyt!

4 września br. trzech podchorążych Wyższej Szkoły Oficerskiej Sił Powietrznych z Akademickiego Klubu Górskiego „HUSAR”, działającego od niespełna 3 lat, wyleciało do Gruzji, aby podjąć ogromne wyzwanie – wspinaczkę na pięciotysięcznik — Kazbek.

Po wylądowaniu w Tbilisi sierż. pchor. Marcin Helak, sierż. pchor. Michał Tomczak oraz sierż. pchor. Karol Lewandowski wspólnie z attaché wojskowym płk. Jerzym Ptaszkiem złożyli kwiaty pod pomnikiem prezydenta RP śp. Lecha Kaczyńskiego.

Następnie udali się do miejscowości Stepancminda, od której rozpoczęli swoją wspinaczkę na jeden z najwyższych szczytów Kaukazu. Efektem podjętego trudu było pojawienie się biało-czerwonej flagi na wysokości 5047 m n.p.m. Dokładnie 9 września br. o godz. 08:40 polskiego czasu cała trójka stanęła na wierzchołku Kazbek.

Dwa lata temu z okazji Święta Wojska Polskiego podjęliśmy wyzwanie zdobycia w ciągu kilku dni dwóch alpejskich szczytów: Grossglocknera – najwyższego szczytu Austrii (3798 m) oraz Dachu Europy – Mont Blanc. W tym ważnym roku, w którym obchodzimy 100-lecie lotnictwa wojskowego, chcieliśmy zrobić coś wyjątkowego i połączyć naszą pasję z uczczeniem tego wydarzenia. – podkreśla sierż. pchor. Michał Tomczak.

Sukces podchorążych to zasługa doskonałego przygotowania nie tylko kondycyjnego, ale przede wszystkim technicznego i merytorycznego. Warunki atmosferyczne niemal przez cały okres wyprawy były bardzo trudne. Dynamicznie zmieniająca się prognoza pogody znacznie utrudniała planowanie kolejnych etapów wyprawy. Wszystkie działania były ustalane na bieżąco.

Dzień, w którym zdobyliśmy szczyt, to było jedyne okno pogodowe, wszystkie ekipy wcześniej i później rezygnowały. Mieliśmy dużo szczęścia, to był okres złych warunków atmosferycznych – powiedział sierż. pchor. Marcin Helak.

Najtrudniejsze i najbardziej niebezpieczne było przejście przez lodowiec, w tym okresie znajduje się tam bardzo dużo szczelin. Dodatkowym wyzwaniem było pokonywanie go w nocy, co znacznie utrudniało wyznaczenie bezpiecznej drogi – dodaje sierż. pchor. Karol Lewandowski.

„Szkoła Orląt” umożliwia studentom realizację pasji w różnych dziedzinach. Klub „HUSAR” to jedna ze sztandarowych organizacji studenckich, która podejmuje ogromne, nietuzinkowe wyzwania promując jednocześnie Uczelnię.

Podchorążym gratulujemy sukcesu oraz życzymy kolejnych górskich wyzwań!

Emilia Cuch

tekst+foto WSOSP

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

 characters available

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama