| czwartek, 11 marca 2010 10:26 |
|
Już za dwa lata nasz kraj razem z Ukrainą będzie organizował mistrzostwa Europy w piłce nożnej. Niebawem zapadnie decyzja o wyborze miejscowości przeznaczonych na zakwaterowanie drużyn oraz lotnisk przyjmujących gości. Czy Dęblin okaże się takim lotniskiem?
Ministerstwo Sportu wykreśliło Lublin z listy miejscowości, gdzie będą przebywać piłkarze dlatego w grze pozostał lubelski euro-trójkąt: Puławy gdzie piłkarze maja trenować na stadionie, który będzie uruchomiony już w przyszłym roku (koszt całej inwestycji to ponad 46 milionów złotych), oraz Kazimierz Dolny i Nałęczów jako miejscowości rekreacyjnych i noclegowych.
MS na lotnisko na Euro 2012 wskazało Dęblin natomiast władze Puław doszły do porozumienia z dowództwem WSOSPu oraz Sił Powietrznych RP, które zgodziły się na przystosowanie lotniska wojskowego do użytku cywilnego na okres trwania mistrzostw. Odprawa ma być usprawniona dzięki współpracy ze Strażą Graniczną i Służbą Celną
Zarząd województwa już obiecuje inwestycje, głównie dotyczące poprawy jakości dróg w regionie, tak więc i Dęblin może urwać owoc ze złotego drzewa organizowanych mistrzostw.
Wewnętrzne ustalenia Polski co do kształtu i formy przeprowadzenia tej międzynarodowej imprezy wyglądają na dograne i ujednolicone, jednak ustalenia Ministerstwa Sportu mogą nic nie znaczyć ponieważ to UEFA już w połowie roku wybierze najlepsze lokalizacje i zdecyduje o ostatecznym umiejscowieniu wszystkich najważniejszych punktów na EURO 2012.
Gabor
|
| Wróć... |















































































