Dęblin - Sąd nad Nauczycielem - ku przestrodze!




| czwartek, 09 lutego 2012 13:40 |
|
do Szkoły Podstawowej nr 3 w Dęblinie. Osoby te, opisują w nim zachowania wychowawczyni –z opisu jasno wynika, że osoba taka nie powinna opiekować się dziećmi. Równolegle z listem, wobec nauczycielki toczyło się postępowanie dyscyplinarne w Lubelskim Kuratorium Oświaty, a nauczycielka została odsunięta od obowiązków i przebywa do dnia dzisiejszego na zwolnieniu lekarskim. Po 3-miesięcznym postępowaniu znamy jego wyniki. Rodzice przed napisaniem do nas listu, skierowali podobny do Dyrektora Szkoły, wnioskując jednocześnie o zmianę wychowawcy. Wówczas udało nam się ustalić, że dyrektor szkoły przychylił się do prośby rodziców. Wszczęta została również procedura wyjaśniająca całą sytuację – w szkole pojawił się rzecznik dyscypliny, który prowadził postępowanie sprawdzające. O całą sprawę pytaliśmy dyrektora szkoły Waldemara Jakubika – ten jednak cały czas odmawiał udzielenia nam jakichkolwiek informacji. Potwierdził nam jedynie, że taka sytuacja miała miejsce, a do chwili jej wyjaśnienia nie będzie się w tej sprawie wypowiadał.
Udało nam się dotrzeć do wyników zakończonego kilka dni temu postępowania dyscyplinarnego, wobec tej nauczycielki. Z naszych ustaleń wynika, że rzecznik dyscypliny po przeprowadzonym postępowaniu wyjaśniającym, postanowił skierować wniosek do Komisji Dyscyplinarnej dla Nauczycieli, działającej przy Wojewodzie Lubelskim, w związku z rażącymi naruszeniami karty nauczyciela i oskarżeniami o uchybienie godności zawodu nauczyciela. W tym miejscu należy dodać, że owa nauczycielka posiada tytuł nauczyciela dyplomowanego, a cała sprawa dotyczy dzieci chodzących do pierwszej klasy „podstawówki” i to na samym początku nauki!
Jak udało nam się dowiedzieć, Komisja Dyscyplinarna wszczęła wobec nauczycielki postępowanie dyscyplinarne. Od jego postanowienia zależeć będzie dalsza przyszłość pedagoga. Komisja Dyscyplinarna może taką osobę ukarać - od nagany z ostrzeżeniem, poprzez zwolnienie z pracy, aż do wydalenia z zawodu nauczycielskiego, co jest równe z pozbawieniem prawa do wykonywania zawodu. Jak czytamy w Karcie Nauczyciela - „z chwilą uprawomocnienia się takiego orzeczenia komisji, nastąpi skutek w postaci wygaśnięcia stosunku pracy”. W ciągu kilku tygodni ma się odbyć posiedzenie Komisji, która oceni postępowanie nauczycielki.
Po otrzymaniu tych informacji, ponownie udaliśmy się do dyrektora szkoły. Niestety Pan Dyrektor nadal nie chce komentować sprawy – jak mówił, sprawa nie została jeszcze zakończona.
Przypomnijmy – rodzice, w liście do nas, pisali o 12 głównych powodach takiej decyzji, podając konkretne przypadki, m.in.: pozostawianie dzieci bez opieki po zajęciach lekcyjnych (dodajmy, że chodzi tu o 7-latków!); posyłała je systematycznie do sklepiku szkolnego po zakupy dla niej samej; nie udzielenie pomocy dziecku po doznaniu przez nie urazu; manipulowanie dziećmi w czasie lekcji, aby dokonały negatywnej oceny swojego kolegi z klasy. Wychowawczyni ta wydzwaniała również wieczorami do rodziców, burząc i naruszając ich spokój, w celu wyjaśniania jakichś spekulacji przeciw jej osobie i innych domniemanych pomówień, próbując w ten sposób wpływać na decyzje rodziców, szczególnie domagając się podania nazwisk rodziców, którzy nie są przychylni jej osobie.
O sprawie będziemy informować na bieżąco.
![]() MJ
|
| Wróć... |
Lotto:
17-05-2012






Mini Lotto:
17-05-2012





Multi Multi:
18-05-2012 14:00




















50
Multi Multi:
18-05-2012 22:15




















30













W listopadzie, na łamach naszego Tygodnika "Nasz nRegion" oraz portalu E-DEBLIN, ukazał się „list do redakcji” przysłany od grupy rodziców dzieci uczęszczających ...




















